lets paint the town… Tiffanys Blue ?

Zawsze z ciekawością przyglądam się wystawom sklepowym z biżuterią (jak większość kobiet 😉 uwielbiam błyskotki). Produkty są tak małe, że są prawie niewidoczne. Nie rzucają się w oczy jak sukienka ktora ma dużą powierzchnię nadruku albo torba postawiona na stole w oknie. Zespół projektowy musi tak to zorganizować żeby jakoś zainteresować przechodnia aby się zatrzymał i zwrócił uwagę. Oczywiście ważna jest wysokość na jakiej jest zaprezentowana biżuteria oraz oświetlenie – do tego ciekawa aranżacja pomoże nam przyciągnąć wzrok potencjalnego klienta.

Wystawa sklepu Tiffany na Bond street – Mayfair Londyn. Kolor niebieski/ turkusowy tiffaniego jest rozpoznawalnym znakiem marki. Bardzo ciekawe wykorzystanie koloru w inny sposób niż pudelko na bizuterie – farba. Pierścionki zostały zaprezentowane na puszce farby, a naszyjnik zawieszony na wałku do malowania.

Ten spray juz mi coś przypomina – opakowanie perfumy Moshino. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *